Marek Kasprzyk - fot. Woytek / Legionisci.com

Kasprzyk: Cieszymy się z wyniku

Marek Kasprzyk (drugi trener Górnika): Nie ma co ukrywać, że bardzo się cieszymy z wyniku, ale zdajemy sobie sprawę, że jeszcze bardzo dużo pracy przed nami. Na pewno wolałbym być dziś na swoim miejscu, a nie w roli pierwszego trenera. Co się zmieniło? Straciłem głos. Miejsce trenera Brosza jest na ławce, a nie na trybunach, bo wtedy może reagować na wydarzenia na boisku.
Najtrudniejszy moment meczu był wtedy, kiedy kontuzji doznał Michał Koj i trzeba było na bieżąco reagować na to, co się może wydarzyć. Był moment, kiedy on zszedł, a jeszcze nie nastąpiła zmiana i wówczas straciliśmy bramkę.



Komentarze: (2)

L, 15.07.2017 23:16 - *.71.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Pokazaliście Panie trenerze to, co my kibice najbardziej cenimy: serducho do gry. Gratulacje. W rundzie rewanżowej to my wygramy.

123, 16.07.2017 01:09 - *.dynamic.chello.pl

A kopnięcie Malarza to co.... pryszcz?

Dodaj swój komentarz:

autor:

e-mail:


treść: