KOSZYKÓWKA

Kołodziej: Rozegraliśmy dobre spotkanie

Michał Kołodziej - fot. Hugollek / Legionisci.com
- Myślę, że z Rosą zagraliśmy dobre spotkanie. Rywalizacja z radomianami wymagała od nas agresywności i dobrej gry. Trzymaliśmy się praktycznie przez cały mecz, prezentowaliśmy właściwe tempo, a rzuty, które trener rozrysowywał nam przez zagrywki, wpadały do kosza. Myślę zatem, że całościowo konfrontacja wyszła na plus, choć nie da się ukryć, że w końcówce zespół z Radomia wykazał się lepszym doświadczeniem, co przyczyniło się do naszej porażki - powiedział Michał Kołodziej.

Weekendowe mecze koszykarzy, siatkarzy i rugbistów

fot. Piotr Galas / Legionisci.com
W piątek o godzinie 20:00 siatkarze Legii zagrają na warszawskim Mokotowie drugie spotkanie 1. rundy play-off z AZS-em UWM Olsztyn. Wygrana zapewni legionistom awans do kolejnej rundy, zaś w przypadku porażki o awansie jednej z drużyn zdecyduje trzeci mecz, który ewentualnie odbędzie dzień później o godzinie 13. W sobotę o godzinie 13:00 na stadionie Skry rugbiści zmierzą się z Watahą Zielona Góra, a o 17:00 koszykarze rozegrają przedostatni w tym sezonie mecz przed własną publicznością.

Koszykówka: 250 meczów Sulimy w Legii!

Kamil Sulima i miś Kazek - fot. Hugollek / Legionisci.com
Kamil Sulima pierwszy występ w barwach Legii Warszawa zaliczył w sezonie 1996/97 roku. 21 lat później po raz 250. wybiegł na parkiet w koszulce z herbem stołecznego klubu. - W sprzyjających okolicznościach mogłem rozegrać jeszcze więcej spotkań. Myślę, że coś jeszcze zagram. Nie kończmy na 250. Jest mi bardzo miło, że wygraliśmy to jubileuszowe spotkanie, i do tego takim wynikiem - powiedział po spotkaniu z AZS-em Koszalin zawodnik.

Koszykówka: Legia nie awansowała do półfinałów MP U-18

Michał Kucharski, najlepszy strzelec koszykarskiej Legii U-18 - fot. Mishka / Legionisci.com
Koszykarscy juniorzy Legii do lat 18, nie zdołali wywalczyć awansu do turnieju półfinałowego mistrzostw Polski. Podopieczni Mateusza Wójcika podczas ćwierćfinałów w Zielonej Górze zanotowali jedną wygraną i dwie porażki, a to było za mało, by zapewnić sobie promocję do dalszych gier. Szkoda, bowiem w decydującym, sobotnim spotkaniu z gospodarzami turnieju, Legia jeszcze po trzech kwartach miała szanse na wygraną.