Liga Europy. Czwartek, 24 sierpnia 2017, godz. 19:00
Herb Sheriff Tiraspol Sheriff Tiraspol
Herb Legia Warszawa Legia Warszawa

Zapowiedź: Mecz o honor

fot. Mishka / Legionisci.com
W czwartkowy wieczór Legia stoczy bój o być albo nie być w europejskich pucharach w tym sezonie. Przeciwnikiem mistrzów Polski będzie Sheriff Tiraspol, z którym przed tygodniem "Wojskowi" zaledwie zremisowali na Łazienkowskiej. Można powiedzieć, że tego dnia Legia zawalczy o honor polskiej piłki i pieniądze, które już wliczone zostały do budżetu. Brak awansu do fazy grupowej odbije się na drużynie na wielu płaszczyznach. Początek spotkania o godzinie 19:00.

CLJ: Legia 1-1 Motor

W zaległym meczu I kolejki Centralnej Ligi Juniorów U-19 zremisowali 1-1 z Motorem Lublin. Drużyna Legii długimi okresami zdecydowanie przeważała, ale to goście objęli prowadzenie po golu Rafała Dobrzyńskiego. W 67. minucie, po skutecznie wykonanym przez Łukasza Zjawińskiego rzucie wolnym padło wyrównanie. Mimo rozpaczliwych ataków i licznych okazji gol nie padł, a w doliczonym czas to goście mogli wyjść na prowadzenie, jednak na posterunku był Cezary Miszta.

Magiera: Z presją mierzymy się na co dzień

Sheriff Tiraspol - fot. Piotr Kucza / FotoPyK
- Nie czujemy zbyt dużej presji, z tym mierzymy się na co dzień. Nie po raz pierwszy walczymy o fazę grupową, podchodzimy do tego meczu bardzo poważnie, wiemy, jakim wynikiem zakończył się pierwszy mecz w Warszawie. Przed nami 90 minut walki o to, żeby w tym dwumeczu okazać się zespołem lepszym. Chcemy grać w Europie, rozwijać się. Presji nie ma, a jeśli jest, to będziemy ją ściągać - powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej Jacek Magiera.

Na stadionach: Krakowska licytacja trwa

Wisła Płock na meczu z Legią - fot. Mishka / Legionisci.com
Aż trzy spotkania w ekstraklasie rozegrano tym razem bez udziału kibiców gości. Sektory dla przyjezdnych zapełniły się jedynie w Płocku (Legia) i Krakowie (Górnik). Ciekawy wyjazd do Gdyni zaliczyli Portowcy, którzy docierając do Trójmiasta już o godzinie 11 pociągiem rejsowym, mogli spędzić kilka godzin na plaży, racząc się kąpielą w morzu. Prosto z plaży pod sektor gości zostali przetransportowani autobusami miejskimi.